Notariusz

Notariusz

Czy notariusz może posiadać stronę internetową?

Do 2015 roku notariusze mogli posiadać swoje strony internetowe. Dzięki temu dostęp do usług notarialnych był przyjazny klientom. Mogli oni:

  • łatwo znaleźć notariusza w dogodnej lokalizacji
  • dzięki temu, że na stronach notariuszy znajdowało się wiele wskazówek na temat zakresu usług podlegającym czynnościom notarialnym mogli odpowiednio przygotować się do wizyty u notariusza;
  • strony notariuszy pełniły funkcję edukacyjną, gdzie można było zdobyć wiele przydatnych informacji
  • zweryfikować stosowane taksy (opłaty) notarialne; prawnie określone są maksymalne stawki opłat za czynności notarialne

Niestety Krajowa Rada Notarialna uchwaliła uchwałę, która zabrania notariuszom prowadzenie własnych stron internetowych.

„Notariusze mogą mieć jedną stronę internetową. Wszystkie strony notariuszy powinny być identyczne. Uchwała Krajowej Rady Notarialnej określająca zasady tworzenia stron internetowe notariuszy zrzeszonych w Izbach. W Uchwale czytamy: „Stronę internetową notariusza tworzy, utrzymuje i aktualizuje KRN ze środków własnych, na podstawie wzoru uzgodnionego z radami izb notarialnych. KRN może powierzyć tworzenie i administrowanie stron spółce Rejestry Notarialne Spółka z o.o., której jest jedynym wspólnikiem”.

Tak się stało na pewno w Warszawie. Notariusze nie powinni dalej prowadzić stron pod swoimi domenami. Ich wizytówki w internecie znajdują się na stronie Izby notarialnej w Warszawie. Czyżby mieliśmy do czynienia z branżą centralnie sterowaną i powrotem do PRL. Chyba tak.

Do tej pory Notariusze mogli pomóc nam, poprzez atrakcyjność merytoryczną swojej strony w zrozumieniu potrzeb. Strony te obsługiwało wiele firm z branży internetowej. Teraz uchwałą (dekretem) nie ma takiej możliwości.

Jest jedna firma, która obsługuje stronę Izby Notarialnej w Warszawie, która zmonopolizowała rynek, a notariusze muszą płacić haracz na jej utrzymanie.

Jak to bywa z gospodarką centralnie sterowaną, informacja na stronie warszawskiej izby ma wątpliwą wartość z punktu widzenia osób szukających informacji o usługach notarialnych. Ma co prawda wyszukiwarkę notariuszy, ale czy alfabetyczny porządek powinien określać, którego chcemy wybrać.

Każdy z nas zdecydować musi we własnym zakresie. My stoimy na stanowisku, że jeżeli chcemy pojechać na wakacje do Brazylii szukamy informacji na hasło Brazylia wakacje, jeżeli chcemy urządzić łazienkę i szukamy inspiracji wpisujemy łazienka inspiracje, a jeżeli interesujemy się filatelistyką wpisujemy Filatelistyka.

My jesteśmy zdecydowanie przeciw.

Co ciekawe, indywidualne strony notariuszy cały czas istnieją w sieci internetowej. Czyżby notariusze nie robili sobie nic z Uchwały, czy też po prostu nie potrafili ich wyłączyć.

Tak czy owak pokazuje to na bezsens odgórnych regulacji w świecie nowoczesnej komunikacji.